• Wpisów:143
  • Średnio co: 11 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 14:26
  • Licznik odwiedzin:4 448 / 1727 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zaczął się zwykły dzień, w którym trzebabyło iść do szkoły,15-letnią Alicje obudził budzik, z niechęcią i obawą przed tym,że
znów zobaczy wszystkich tych ludzi do których nie ma zaufania i smutkiem na twarzy zaczynała szykować się do szkoły, szła
tą samą drogą jak zwykle, gdzie były te same drzewa, ten sam chodnik i te same szczęśliwe dzieci wędrujące do przedszkola,
ona była inna, nie uśmiechała się często, wszystkie emocje tłumiła w sobie, nie potrafiła powiedzieć co ją boli, nie miała
przyjaciół, ponieważ była bardzo nie śmiała, w końcu doszła do szkoły, kiedy zadzwonił dzwonek usiadła jak zawsze sama w ostatniej
ławce przy oknie, jej uwagę przykuł nowy chłopak-wysportowany,mający niebieskie oczy brunet, nauczycielka kazała usiąść Adamowi
z Alicją, dziewczyna nie chciała pokazywać szczęścia, więc powiedziała tylko "cześć", on uśmiechając się zapytał jak się nazywa,
polubił ją od razu, ona go też, ale oczywiście mu tego nie powie,okazało się,że mieszka koło jej domu,bo niedawno przeprowadził się
do jej miasta.Dziewczyna wracając do domu była cała w skowronkach,świat nie wydawał jej się już szary,tylko nabrał kolorów,wydawało
by się, że nie mogłoby być lepiej,jednak on podbiegł do niej i zapytał czy nie chce dalej wracać z nim,ponieważ mieszkają blisko siebie,
ona zgodziło się,całą drogę rozmawiali ze sobą jakby znali się kilka lat...Następnego dnia stał pod jej domem, poszli razem do szkoły,
usiedli w tej samej ławce,dziewczyna pomyślała, że w końcu ktoś ją polubił,jej szczęście zobaczyła koleżanka z klasy-Kasia,dziewczyna,
która mogła mieć każdego,blondynka,zawsze pięknie wyglądająca nie mogła zaakceptować tego, że jakiś chłopak nie chce z nią być,
mijało kilka tygodni,aż wreszcie chłopak zapytał się Alicji czy nie chce z nim być, przyszedł z kwiatami pod jej dom, a jej twarz
pokryła się łzami,zapytał się-"czemu płaczesz? nie chce żebyś płakała, przestań", ona nic nie mówiąc mocno go przytuliła,jednak on
pytał dalej-"czemu płaczesz?", odparła całując go w policzek -"To łzy szczęścia, nie martw się",byli wspaniałą parą,jednak zawsze znajdzie
się ktoś kto nie zaakceptuje szczęścia kogoś drugiego.Mijały miesiące, on na ich pierwszą rocznice zaprosił ją do siebie,przygotował
tylko romantczny film, pełno świec i kocyk na podłodze z poduszkami, przytuleni do siebie,oglądając film w końcu zasneli, nie
przeszkadzało to im ,budząc się rano byli szczęśliwi, poszli do szkoły, gdyż była to środa,szli za rękę przez korytarz, nie przejmując się niczym.
Był to wspaniały dzień, ciesząc się sobą po zajeciach wracali znowu razem do domu,dziewczyna leżąc już w łóżku dostała smsa-" nie pisz już do mnie,
nie dwzoń i nie miej ze mną kontaktu,byłaś tylko zabawką,byliśmy razem rok,ale to nic nie znaczyło, jesteś dla mnie bez wartościową szmatą"
dziewczyna mając łzy w oczach odpisała-"przykro mi, że tak myślisz, jesteś i będziesz dla mnie wszystkim,kocham cię, odchodzę, już nie będę ci
przeszkadzała"....Dziewczyna poszła nad ich ulubione miejsce w parku,gdzie zawsze chodzili razem, usiadła na ławke ,podcinając sobie nadgarstek
pisała list-"Przepraszam kochani rodzice,wasza mała córeczka nie daje rady.Kocham was.A ty Adam jesteś dla mnie najważniejszy, zawsze będziesz w moim sercu,mam nadzieje,że będziesz szczęśliwy z inną,że gdy będzie z tobą to będzie
czuła się jak najszczęśliwsza dziewczyna na świecie, ja już nie będę ci potrzebna,dlatego żegnam, już mnie więcej nie zobaczysz i nie będę
dla ciebie problemem,pa".Alicja robiąc ostateczną rane na swym ciele- wykrwawiła się.Okazało się, że tego smsa napisała jego młodsza o rok siostra,
ponieważ była zazdrosna, że jej ukochany brat nie ma dla niej czasu,nie mieli taty,dlatego on był dla niej jedynym wsparciem.Chłopak czytając tego smsa rano
pobiegł do domu Alicji, jej tam nie było, więc pomyślał, że może być w parku- nie mylił się, jednak ona już nie żyła, była martwa, on nie
wytrzymując z cierpienia skoczył z mostu, nie myśląc o niczym...Teraz mogą już być razem na zawsze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Na stole kieliszek wódki,w płucach dym papierosowy,rozmazany tusz,miliony myśli na minutę i tylko jedno pragnienie - bądź mój!
 

 
Czasem przychodzi taki wieczór, gdy siedzisz całkiem sama na podłodze w ciemnym pokoju, słuchajjac muzyki, łzy spływaja po twojej twarzy. Nie wiesz dlaczego i po co, ale w głebi duszy czujesz, że kieruje tym jakieś uczucie, którego nie potrafisz wyrazić słowami. Masz myśli samobójcze, coraz cześciej sporzywasz alkohol i inne używki...powoli sie załamujesz zaczynasz robić wredna, chamska, wulgarna, opryskliwa. Myślisz nad sensem życia, którego w ogóle nie ma. Chodzisz coraz częściej w nocy na cmentarz do parku, lasów, różnych opuszczonych budnynków. Zaczynasz się ciąć, ukrywasz rany przed wszystkimi udajesz szcześliwą i że wszystko jest okey, a tak na prawde chcesz sobie odebrać życie zakończyć to wszystko. Nadchodzi pewien wieczór, zaczynsz pisać list, w którym żegnasz sie z rodzina, znajomymi, a szczególnie osoba która kochasz od kilku lat i ta osoba nawet o tym nie wie.
 

 
-O cholera ! Dziewczyno czemu Ty tak płaczesz?
- Ja..Ja wcale nie płacze..to samo z siebie tak wyszło.
- To dlaczego w dzień jesteś wesoła, uśmiechnięta,zwariowana?
- Bo ja nie lubię pokazywać jak mi jest kurwa cholernie źle. /
 

 
Po raz kolejny usłyszała plotki, że on robi sobie z niej jaja... Tylko czy gdyby tak było, denerwował by się jak coś odwalala ? Co ma teraz myśleć..
 

 
A co jeśli kiedyś nie wytrzymam... Jeśli mi się coś stanie... Czy wtedy mnie docenisz? Pomyślisz o mnie?
 

 
Wytarła łzy i powiedziała że musi dać rade. Poszła przed siebie z głową uniesioną w górę, bo to on powinien cierpieć a nie ona.
 

 
Lepiej byłoby gd​yby mama mnie us​unęła będąc w ci​ązy.Zobacz, jak ​by było pięknie.​.Nie mam takiej ​odwagi żeby połk​nąć garść tablet​ek popić alkohol​em i spać na wie​czną otchłań .
Mając nadzieje z​e w końcu mnie c​oś pierdolnie na​ amen . (
 

 
Cholernie ciężko jest mi patrzeć na Ciebie tak po prostu,jakby nigdy nic pomiędzy nami nie było...
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar ' SkyFall. ' ♥: genialne. ;)
  • awatar ✝ ѕateenkaari ♥: Dokładnie! Meega blog. :) + Zapraszam do mnie, jak możesz zostaw po sobie ślad. :D
  • awatar Nelcia maluje :): super, zapraszam do mnie! myślę, że spodobają Ci się moje ręcznie malowane torby ; ) miło mi będzie, jeśli dodasz mnie do obserwowanych +wesołych!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›